Ultralekki krem nawilżający i 10 sekretów pięknej cery - Soraya So Pretty!

31 Comments

Cześć Wszystkim! ;)

Ze względu, że moja skóra jest podatna na wszelkiego rodzaju podrażnienia i bardzo szybko ją uczulić staram się ostrożnie dobierać kosmetyki do pielęgnacji twarzy. Osobiście unikam większej części drogeryjnych kosmetyków, które stwarzają prawdopodobieństwo wystąpienia alergii. Często zwracam uwagę na składy kosmetyków. Chociaż zdarzyło mi się, że i to zawiodło. Moja pielęgnacja twarzy jest oparta na różnych produktach kosmetycznych z różnych półek cenowych. Przy większości produktów cena nie oddaje jakości i działania produktu. Dzisiaj opowiem Wam o ultralekkim kremie nawilżającym z serii So Pretty od Soraya.



Opakowanie: 
Na początku przyznam się, że cała seria kosmetyków z serii So Pretty urzekła mnie szatą graficzną i zapachami. Serię miałam okazję poznać poprzez żele i balsamy do ciała. Natomiast na krem nigdy wcześniej nie zwrócił mojej uwagi. Krem zamknięty jest w plastikowym słoiczku z nakrętką. Zawiera on 50ml produktu czyli jest to dosyć wystarczająca pojemność.

Skład:



Dodatkowe informacje od producenta:


10 sekretów pięknej cery wg. producenta:


Krem charakteryzuje się delikatnym, słodkim zapachem. Wyczuwam tu brzoskwinie, morele. Swobodnie można się z nim zaprzyjaźnić. Nie jest drażniący, a po aplikacji utrzymuje się przez krótki czas na skórze. Natomiast barwa kremu przypomina mi delikatnie kolor łososiowy, brzoskwiniowy.



Konsystencja jest bardzo lekka i kremowa. Powiedziałabym, że idealna! Krem przyjemnie się aplikuje i bardzo szybko się wchłania. 



Działanie i moje odczucia:
Kremu głównie używałam w dzień, idealnie sprawdzał się również jako baza pod makijaż. Nie zapycha, nie uczula i nie podrażnia! Ważne dla mnie jest również, aby krem nie zostawiał tłustej warstwy. W tej kwestii również spełnił moje oczekiwania. Skórę pozostawia na długi czas nawilżoną i gładką. Poprawia koloryt skóry, matuje cerę i pozostawia naturalnie odświeżoną. Osobiście jednak uważam, że jest to krem przeznaczony dla osób, które nie mają większych wymagań w stosunku do swojej cery.


Miałyście coś z serii So Preety?
Jakich kremów używacie i polecacie?

Pozdrawiam,



You may also like

31 komentarzy:

  1. ja mam spore wymagania, więc chyba nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Z Soraya mam krem pod oczy ale jakoś za tą firmą nie przepadam ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Myślę, że mógłby się u mnie sprawdzić. Ma ładne opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie wiem jakoś nie mam przekonania do kremów od Sorayi

    OdpowiedzUsuń
  5. fajnie, że jesteś zadowolona. lubię peeling z soraya

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Posiadam też peeling z tej serii, ale czeka na swoją kolej ;) .

      Usuń
  6. Powiem szczerze, że chyba nie miałam nic z Sorayi :P Praktycznie za każdym razem wybieram inne kremu do twarzy, bo lubię testować nieznane mi kosmetyki, dlatego ostatnio testuję Bielendę z tej serii Mezo. Na ten pewnie też się kiedyś skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Opakowanie jest takie śliczne:) Dla mojej cery krem chyba byłby trochę za słaby ;/

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo ładne opakowanie :) A widzę, że i działanie jest niczego sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Podobają mi się opakowania tej serii, myślę że sprawdziłby się u mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wygląda świetnie, super design ! :) ja niestety jestem jednak dość wymagająca względem kremów ponieważ moja cera jest mieszana :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Ten kremik już od dawna mi kusił. Na dzień jak najbardziej bym go używała ze względu na szybką wchłanialność :)

    OdpowiedzUsuń
  12. miałam wersję matującą i była ok, ale bez szału.

    OdpowiedzUsuń
  13. ja miałam balsam do ciała i bardzo mi odpowiadał :)

    OdpowiedzUsuń
  14. moja koleżanka bardzo sobie chwali ten krem:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajny pomysł z tymi radami na piękną skórę :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Opakowanie przyjemne dla oka - takie słodkie <3 Może jak skończę mój Nivea to zwrócę uwagę na ten kremik :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie miałam, nie używam teraz kremów w ogóle, zamieniłam je na olejki :) Ale opakowanie świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie wiem dlaczego ale jakos nie przepadam za kremami do twarzy w plastikowych pudeleczkach... wole szklane sloiczki. albo najlepiej tubke lub pompke, bo nie trzeba wkladac paluchow :)) wiec przewaznie najpierw zwracam uwage na to, a pozniej w tej zwezonej kategorii musze szukac kremu :)
    ale z tej serii soraya uzywalam balsamu z rozowym pieprzem czy cos takiego? nie byl zly, zapach przyjemny, obietnic jednak producent nie spelnil, ale nawet na to nie liczylam ;p

    Pozdrawiam, Ania.
    http://pandaoverseas.com/

    PS. Zapraszam na rozdanie! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. lubię kremy z soray ale nie sprawdzają się u mnie tak dobrze jak nivea :)

    OdpowiedzUsuń
  20. O! miałam kiedyś balsam! i połowa niego dalej gdzieś leży (już chyba po terminie) ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękne zdjęcia! Produkt znany mi. Opakowania tej całej linii So Pretty przyciągają. Krem bardzo ładnie pachnie i dobrze spisuje się na mojej twarzy. Delikatny zapach, dobre nawilżenie ,czego mi trzeba :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Miałam kiedyś parę kosmetyków Soraya, ale nie polubiłam się z nimi, dlatego teraz raczej bardzo ostrożnie po nie sięgam. Szata graficzna tego produktu już zachęca. :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Jeżeli faktycznie nawilża, to moze być coś dla mnie. Bardzo lubię lekkie kremy na dzień.

    OdpowiedzUsuń
  24. Wygląda cudownie! Bardzo, bardzo chętnie kupię ten leciutki krem :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Mam i jestem zadowolona ! :).
    Klikniesz w kliki w nowym poście będę wdzięczna ;*

    OdpowiedzUsuń
  26. Kochana zostałaś nominowana do Libster Blog Award ;) szczegóły u mnie na blogu w nowym poście ;) Jeśli chcesz możesz wziąść udział;) Pozdrawiam cieplutko ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja nam cerę tłustą, mieszaną i bardzo lubię olejek Evree Magic Rose :)

    OdpowiedzUsuń